W najnowszym odcinku rozmawiam z Danielem Wołkiewiczem, Dyrektorem Departamentu Sprzedaży w Santander Factoring, o alternatywie kredytu w rachunku bieżącym, jaką jest faktoring. Analizujemy różnice między faktoringiem a kredytem oraz stawiamy sobie za cel obalenie mitów faktoringowych i pokazanie, jak produkt ten może poprawić zarządzanie finansami w przedsiębiorstwie.

 

W skrócie:

Poniżej znajdziesz najważniejsze wnioski z naszej rozmowy – w formie praktycznego przewodnika dla przedsiębiorców, którzy rozważają wykorzystanie faktoringu jako alternatywnej formy finansowania potrzeb obrotowych firmy.

👉 Odcinek dostępny jest na YouTube 

👉 Podcastu możesz posłuchać również na Spotify

 

Faktoring a kredyt obrotowy – kluczowe różnice

Jednym z tematów poruszanym podczas rozmowy było porównanie faktoringu z kredytem w rachunku bieżącym. Kredyt obrotowy pozostaje rozwiązaniem prostym i powszechnie stosowanym, jednak z perspektywy zarządzania ryzykiem finansowym często prowadzi do trwałego zadłużenia na maksymalnym poziomie dostępnego limitu, bez realnego i bezpiecznego źródła spłaty.

Faktoring opiera się na odmiennej logice. Źródłem finansowania są należności handlowe wobec odbiorców, wynikające z już zrealizowanej sprzedaży. Przedsiębiorca nie korzysta z pożyczonych środków banku, lecz przyspiesza dostęp do własnych pieniędzy, które i tak powinny wpłynąć do firmy w określonym terminie.

W praktyce oznacza to, że faktoring:

  • ogranicza ryzyko nadmiernego i trwałego zadłużenia,
  • stanowi finansowanie celowe, powiązane bezpośrednio z obrotem,
  • wzmacnia dyscyplinę finansową przedsiębiorstwa,
  • zapewnia realne wsparcie w zarządzaniu przepływami pieniężnymi.

Koszt faktoringu – wydatek czy inwestycja w płynność?

Nominalnie faktoring może być droższy niż klasyczny kredyt bankowy. Warto jednak uwzględnić, że jego koszt obejmuje znacznie szerszy zakres usług. W standardzie znajdują się m.in. monitoring należności, działania windykacyjne, a w wybranych wariantach również ubezpieczenie wierzytelności.

W efekcie przedsiębiorca otrzymuje kompleksową usługę zarządzania należnościami, realizowaną przez wyspecjalizowany podmiot. Faktor na bieżąco kontroluje status płatności, odciążając firmę operacyjnie i organizacyjnie. Dzięki dostępowi do rozbudowanych baz danych finansowych jest także w stanie wcześniej identyfikować pogarszającą się kondycję płatniczą kontrahentów i odpowiednio wcześnie sygnalizować potencjalne ryzyka.

Faktoring jako element przewagi konkurencyjnej

Współczesna konkurencja rynkowa coraz rzadziej opiera się wyłącznie na cenie. Istotnym czynnikiem stają się warunki handlowe, w szczególności terminy płatności. Dzięki faktoringowi przedsiębiorstwo może zaoferować odbiorcom wydłużone terminy, nie narażając się jednocześnie na utratę płynności.

Jednocześnie szybsze regulowanie zobowiązań wobec dostawców wzmacnia wiarygodność firmy, poprawiając jej pozycję negocjacyjną i postrzeganie jako stabilnego partnera biznesowego.

Relacje z odbiorcami a rola faktora

Częstą obawą przedsiębiorców jest wpływ cesji wierzytelności oraz bieżącego monitoringu płatności na relacje z kontrahentami. W praktyce jednak aktywne zarządzanie należnościami nie jest wyborem, lecz koniecznością.

Szacuje się, że blisko 30% upadłości firm w Polsce wynika bezpośrednio z braku terminowych płatności.

Faktoring nie służy pogarszaniu relacji handlowych, lecz ich porządkowaniu. Przedsiębiorca może oferować dłuższe terminy płatności w zamian za większą dyscyplinę płatniczą, wykorzystując faktora jako neutralny podmiot dbający o terminowość rozliczeń.

Nowoczesne rozwiązania faktoringowe charakteryzują się przy tym dużą elastycznością. Często możliwe jest ustalenie, że w początkowej fazie opóźnienia, np. do 30 dni po terminie, tzw. miękką windykację prowadzi sam przedsiębiorca. Pozwala to ograniczyć ryzyko napięć w relacjach z odbiorcami i zachować kontrolę nad komunikacją handlową.

Podsumowanie

Faktoring nie jest produktem „ostatniej szansy” ani kosztownym dodatkiem do finansowania działalności. To dojrzałe narzędzie zarządzania płynnością, ryzykiem oraz relacjami handlowymi. W realiach, w których brak spłaty należności prowadzi do upadłości co trzeciej firmy, świadome wykorzystanie faktoringu staje się elementem odpowiedzialnego zarządzania finansami przedsiębiorstwa.

Kluczowe nie jest pytanie, czy faktoring jest lepszy od kredytu, lecz w jaki sposób i w jakim zakresie powinien zostać wykorzystany w strukturze finansowania firmy, aby wspierać jej stabilny i bezpieczny rozwój.